*Ludmiła :
O matko co to ? Na jego facebooku znalazłam rozmowę z piękną Blondynką : Ines. What ? Co to ma znaczyć! A ja mu tak ufałam, a on.... on mnie tak wykorzystał. On.... On...Mnie... Zdradził!
To nie możliwe! Ale w końcu w tej rozmowie przyznał się. Muszę z nim o tym pogadać. Jak tylko
wstanie powiem mu o tym.
*Federico :
Wstałem i ubrałem się a w kuchni czekała Zezłoszczona. Spytałem :
- Co się stało Kochanie??- Blondynka odpowiedziała :
- Czego mówisz do mnie kochanie a nie do swojej kochanki Ines- Odpowiedziałem :
- Ale o co chodzi do cholery - Lu na to :
-Widziałam twoją rozmowę na facebooku z Ines, i podobno się całowaliście, i co do cholery sobie myślałeś, że ja się nie dowiem. Ładnie to tak zdradzać żonę podczas trasy koncertowej ??!!!- ja na to :
- Upiłem się na imprezie na którą zostałem zaproszony. Zaspałem na krześle, a ona mnie pocałowała. Powiedział mi o tym mój menager. Ja nie chciałem, plos przebacz mi ! - Blondynka po zastanowieniu odpowiedziała :
- Fede ty nie wiesz jak było mi przykro ! Ale jeśli było tak jak mówisz to cii wybaczam- ucieszyłem się i ją pocałowałem.
--------------
Taki krótki rozdział.
Mam nadzieję że się podoba.
~Kate


